sobota, 14 stycznia 2012

holiday

Jak to bywa w czasie wolnym, robimy wszystko by zabić czas.. każdy dzień to przygoda- mniej lub bardziej ciekawa.. Postanowiłem bardziej czas "ożywić" aniżeli "zabić" 
odwiedzając mojego bracika we Frankfurcie.. 
Niestety nie było mi dane lecieć samolotem, stąd jedyną opcją była podróż autobusem, a znając polskie autobusy i drogi, nie trudno sobie wyobrazić podróż -,- 
Zaraz po przyjeździe dobrałem się do komputera, gdzie znalazłem informację, że we Frankfurcie jest tymczasowa wystawa skarbów Tutenchamona! Tej okazji nie mogłem sobie odpuścić!! 
Wsiedliśmy do metra i po nie całych 10 minutach znaleźliśmy się w centrum Frankfurtu. 
Przeszedłem się na spacer, "zwiedzając" jedną z tych snobistycznych ulic, na których wywalają ludzi ze sklepów ;P Jest to ogromne miasto, a budynki w nim niewątpliwie zasługują na miano "Kolosa"!! 
Oto jeden z "kolosów" ;P  

Widok z Main Tower  ; d 

Wystawa Tutenchamona była bardzo imponująca..  






Odbiegając od tematu..  każdy mały może poczuć się przez chwil troszeczkę większy: 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz